Wprawdzie liczba zagubionych przez linie lotnicze bagaży znacząco spadła w 2008 roku (do 32,8 mln sztuk z 42,4 mln sztuk rok wcześniej), to fakt, że codziennie na świecie ginie aż 90 tys. sztuk bagaży jest „nie do zaakceptowania” dla unijnego komisarza ds. transportu Antonio Tajani. Z danych komisarza wynika, że 10 tys. bagaży pasażerów ginie na lotniskach Unii Europejskiej, w związku z czym Unia myśli o wzmocnieniu regulacji w zakresie odpowiedzialności przewoźników lotniczych za bagaż.
Na szczęście większość pasażerów po jakimś czasie odzyskuje bagaż, jednak bezpowrotnie traci go jeden na 3 tys. pasażerów. Praktycznie połowa przypadków dotyczy lotów z przesiadką.
„W UE 15 proc. zagubionych bagaży nie jest zwracanych właścicielom w ciągu 48 godzin,” dodaje komisarz. Jego zdaniem powodów może być wiele: od zwykłych kradzieży, przez pomyłki i zaniedbania służb lotniskowych, po złą organizację pracy.
Tajani dodał, że pasażerowie często muszą toczyć boje o należne im odszkodowanie za opóźniony, zniszczony lub utracony bagaż w maksymalnej wysokości 1100 euro. Przysługuje ono na mocy unijnego rozporządzenia z 2002 r.