Obibuk ćwierkaNowościArchiwum
|
Na lotniskach ginie mniej bagażyData dodania: 2009-04-21 Linie lotnicze zgubiły o 23% bagaży mniej w skali globalnej w ubiegłym roku (w porównaniu z 2007 r.). Jak podają analitycy z firmy SITA jest to efektem podróżowania z mniejszą ilością bagaży ze względu na rosnące opłaty oraz dostępu linii lotniczych do nowocześniejszej technologii pozwalającej śledzić trasę bagażu. W ubiegłym roku na całym świecie opóźnionych, zniszczonych lub zgubionych zostało „tylko” 32,8 mln bagaży, w porównaniu z 42,4 mln w 2007 r. Był to pierwszy spadek w tych statystykach zanotowany od 2005 roku. Wiele linii, w tym największy tani przewoźnik Ryanair, pobiera coraz wyższe opłaty za przewóz bagażu, ratując tym samym malejące z powodu globalnej recesji przychody ze sprzedaży biletów. American Airlines wprowadziło na początku 2008 roku opłatę 25 dolarów za każdy drugi bagaż, by w połowie ubiegłego roku narzucić także 15 dolarów opłaty za pierwszy bagaż. Od stycznia tego roku o 25% podrożały opłaty za pierwszy bagaż u Ryanair’a, także do 15 dolarów. Z kolei, British Airways wprowadził na początku kwietnia tego roku opłatę 25 funtów za każdy duży bagaż. Inne amerykańskie linie lotnicze, Delta (obecnie największy przewoźnik na świecie po fuzji z Northwest Airlines) szacują, że opłaty za bagaż oraz zmianę biletu przyniosą firmie 1,4 mld dolarów w 2009 r., co stanowi 4% całkowitych rocznych przychodów ze sprzedaży. Rosnące opłaty, a także malejący ruch lotniczy (różne źródła szacują spadek pasażerów w tym roku o 3-15% w stosunku do 2008 r.), to na pewno główny powód spadku liczby zgubionych bagaży. Pomocna jest także technologia RFID (identyfikacja za pomocą danych radiowych), z której korzystało w ubiegłym roku już 11% wszystkich linii lotniczych (wzrost z 2% w 2007 r.). |








